O czym musisz pamiętać, decydując się na zakup mieszkania

zakup_mieszkaniaMieszkanie – wynajmowane, czy własne?

W życiu przychodzi taki dzień, kiedy zaczynamy mieć dość życia na „wynajmowanym”… Bo ile można się przeprowadzać? Ile można znosić wizyty nadgorliwego właściciela wynajmowanego przez nas mieszkania? Jak wiele jeszcze pieniędzy na nas zarobi? Itd. Co wtedy?

Zaczynamy myśleć o swoim „M”, ale nie zawsze uda nam się odziedziczyć lokal po krewnych czy dostać spadek. A przecież mieszkania nie trzeba od razu kupować za gotówkę. Jak zacząć szukać? Od czego zacząć i o co pytać?

Wywiad z Sylwią Bednarek

Na temat zakupu mieszkania rozmawiają Diana Łatkowska z firmy BiznesTUBE Sp. z o.o. oraz Sylwia Bednarek, adiunkt na uczelni technicznej, przedsiębiorca, inwestor i szkoleniowiec.

Diana Łatkowska: Jesteś właścicielką dwóch mieszkań w Krakowie. Skąd pomysł na taką właśnie inwestycję?

Sylwia Bednarek: Pierwsze mieszkanie kupiłam ponad dwa lata temu i nie była to inwestycja w aktywo (tu śmiech). Jest to nieruchomość, w której mieszkam, więc stanowi pasywo. Co miesiąc wyciąga pieniądze z mojej kieszeni: rata kredytu, czynsz, opłaty, itp. Natomiast drugie z nich kupiłam w ubiegłym roku i traktuję jako aktywo: to najemcy opłacają zobowiązania, które na nim ciążą (ratę kredytu, czynsz, itp.).

DŁ: Z tego co mówisz wnioskuję, że mieszkań tych nie kupiłaś za gotówkę?

SB: Oszalałaś? Wiesz ile średnio kosztuje metr kwadratowy powierzchni mieszkalnej w Krakowie? W życiu nie udałoby mi się na to odłożyć przy mojej obecnej pensji.

DŁ: A więc kredyt?

SB: Tak, na oba mieszkania zaciągnęłam kredyt hipoteczny, czyli pod zastaw danej nieruchomości. Łatwiej spłacać raty niż próbować odkładać pieniądze w nieskończoność na zakup mieszkania za gotówkę. Powyższy temat opisuje Robert Kiyosaki w książce „Bogaty ojciec, biedny ojciec”, a ja po prostu ją przeczytałam i skorzystałam z jego koncepcji. Dodatkowo zainwestowałam w szkolenie z tej tematyki. Dla początkujących polecam „ABC nieruchomości” – przeszkolisz się online nie wychodząc z domu 🙂

DŁ: Możesz powiedzieć jak wygląda kwestia zaciągnięcia kredytu w banku?

SB: Jest parę dróg. Możesz zająć się tym osobiście (ale tego nie polecam, jeśli szanujesz swój czas) albo np. zgłosić do doradztwa finansowego, specjalizującego się w tematyce kredytów hipotecznych. To oni badają wstępnie Twoją zdolność kredytową, m.in. w oparciu o źródła i wielkość dochodów, jakie uzyskujesz. Biorą pod uwagę wiele Twoich indywidualnych uwarunkowań i polecają najlepsze rozwiązanie dla Ciebie. Po takiej wstępnej weryfikacji wiesz już na jaki kredyt Cię stać i pod tym kątem możesz zacząć się rozglądać za mieszkaniem do kupna.

DŁ: To zdradź mi, jak znaleźć mieszkanie do zakupu?

SB: To zależy od budżetu, którym dysponujesz. Jeśli posiadasz pieniądze, możesz skontaktować się z agencją nieruchomości i powiedzieć agentowi, jakiego mieszkania szukasz (dzielnica, metraż, cena i inne ważne dla Ciebie parametry). Pośrednik umawia się z Tobą i pokazuje pasujące do Twoich oczekiwań oferty. W przypadku, gdy decydujesz się na takie mieszkanie, płacisz agentowi ustaloną prowizję, która najczęściej wynosi kilka procent wartości interesującego Cię mieszkania.

DŁ: A gdy nie dysponujesz taką kwotą?

SB: (Uśmiech) Wtedy po prostu to wszystko musisz zrobić sama: wyszukać ofertę, zadzwonić i umówić się na oglądanie mieszkania, obejrzeć je i zdecydować. Następnie wyszukać ofertę, zadzwonić i umówić się na oglądanie mieszkania, obejrzeć je i zdecydować… I tak do skutku.

DŁ: A Ty którą opcję wybrałaś?

SB: Mimo dość znacznego kosztu pośrednika, oba mieszkania kupiłam z pomocą agencji nieruchomości. Dzięki temu zaoszczędziłam m.in. mój czas, zarówno zanim znalazłam mieszkanie, które zdecydowałam się kupić jak i w trakcie finalizowania transakcji.

DŁ: Czy są jeszcze inne koszty, o których należy wiedzieć?

SB: O kosztach kredytu dowiesz się od doradcy lub w banku, w zależności od tego, jaki zaciągniesz: z ratą stałą lub malejąca, w złotówkach lub walucie – np. euro czy franki szwajcarskie. To co musimy wyłożyć przy zakupie mieszkania, to koszt poniesiony w kancelarii notarialnej, który obejmuje: wynagrodzenie notariusza, podatek od czynności cywilno-prawnych (2% od wartości nieruchomości, gdy kupujemy z rynku wtórnego), opłatę sądową i skarbową.

DŁ: Kupiłaś mieszkanie i co dalej?

SB: Musisz pamiętać o wielu rzeczach: co miesiąc o regularnym spłacaniu kredytu i opłatach za mieszkanie, a raz do roku o ubezpieczeniu, podatku od nieruchomości i za jej użytkowanie wieczyste do Wydziału Skarbu Miasta. Warto także zadbać o najemców, jeśli zakupiłaś mieszkanie pod wynajem. Ale o niuansach wynajmowania, szukania lokatorów oraz rozliczania przychodu z najmu nie będę mówić. Zapraszam na cyklicznie organizowane przez firmę BiznesTUBE, wspomniane wcześniej, szkolenie online „ABC nieruchomości”.

DŁ: Dziękuję za rozmowę.

SB: Dziękuję.

Diana Łatkowska
BiznesTUBE Sp. z o.o.

 

Obserwuj

Sylwia Bednarek

Specjalistka od inwestowania na rynkach alternatywnych, a zwłaszcza w nieruchomości at BiznesTUBE Sp. z o.o.
Jestem inwestorem, przedsiębiorcą, trenerem i edukatorem. Szkolę z możliwości pomnażania kapitału, ze szczególnym uwzględnieniem inwestowania w nieruchomości, a także w zakresie szeroko pojętej przedsiębiorczości. Mój warsztat obejmuje praktyczną wiedzę, doświadczenie i motywację w poruszanych tematach. Interesują mnie tematy związane z rozwojem osobistym, biznesem i finansami. Motto, którym kieruję się w życiu to słowa Briana Tracy’ego: "Każdego dnia powinieneś uczyć się i rozwijać."Możesz znaleźć mnie na: Facebook i LinkedIn.
Obserwuj

Listy do Inwestorów:

Zapisz się na newsletter, a bezpośrednio na swoją skrzynkę mailową otrzymasz listy do Inwestorów. Znajdziesz w nich m.in.: mnóstwo inspiracji i motywacji, artykuły eksperckie pisane przez inwestorów-praktyków, rabat na wiedzę i wiele więcej! Zapraszam :)

Dziękuję za zapis :)

Prześlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This