Otworzyć serce, czyli inteligencja serca w relacjach

inteligencja-sercaSukces to sprawa serca, a inteligencja serca w tym pomaga

Można perfekcyjnie wykonywać swoje rzemiosło, być doskonałym specjalistą w danej dziedzinie, posiadać niezliczone fakultety, tytuły, przeróżne narzędzia pracy… I wciąż zastanawiać się, czy jest się dostatecznie dobrym, wykwalifikowanym lub doświadczonym, by osiągnąć sukces.

O tym, czy jesteśmy wybitni i osiągamy mistrzostwo decyduje zupełnie coś innego. Talent, odwaga, konsekwencja, kreatywność i pewność siebie są niebywale pomocne, ale czy wystarczające? A może to konkretna ilość popełnionych błędów wyznacza właściwy kierunek działania?

Często wpadamy w pułapkę obudowywania się zewnętrznymi wyznacznikami naszej wartości. Wydaje nam się, że im więcej mamy, potrafimy i doświadczymy tym większą zyskujemy szansę na powodzenie w danej dziedzinie. Świat zewnętrzny boleśnie przypomina, że znaczymy dokładnie tyle, ile posiadamy lub jakie wyniki osiągamy, przekraczając zakładaną normę i własne możliwości.

Inteligencja serca w relacjach

Na szczęście oprócz żelaznych zasad racjonalnego, przyczynowo-skutkowego i masowego myślenia istnieje logika serca zasadzająca się na uczuciach, relacjach i wartościach. Tak to inteligencja serca. Są to rzeczy istotne i ważkie, żeby nie powiedzieć kluczowe, decydujące nie tyle o naszym powodzeniu, ile o poczuciu osobistego spełnienia i satysfakcji.

Co więcej, dopiero kiedy uzyskujemy dostęp do tej wrażliwszej, ale pełnej energii części siebie to uruchamiamy potężny ogień pasji, niewyczerpalne pokłady intuicji i mocy inspirowania innych. Zaczynamy kreować nowe, innowacyjne jakości, zarażamy ideami.

Umysł jest ważny, ale ograniczony. Szczególnie jeśli chodzi o pojmowanie rzeczywistości. Einstein twierdził, że logika prowadzi z punktu A do B. Wyobraźnia zaś pomaga dotrzeć wszędzie. A otwarte serce? Przypomnij sobie ludzi, których darzysz szczególnym poważaniem, szacunkiem i atencją, którzy stanowią dla ciebie niedościgniony wzór. Czyż nie jest tak, że jest w nich coś, co cię do głębi porusza? Może to pasja, talent, niesamowity intelekt, a może to, jak odnosili się oni do innych, w jaki sposób traktowali siebie i swoje działania? Być może było to właśnie ogromne i pełne serce otwierane z wielką odwagą?

Żeby kochać…

Podobno należy robić to, co się kocha, ale żeby kochać trzeba najpierw uchylić swoje serce, nawiązać z nim kontakt i usłyszeć, co ważnego ma nam do przekazania. Zachwyt, wzruszenie, empatia, szczodrość, wdzięczność, miłość – to wszystko płynie z głębi serca, nie  z głowy, bez nich nie istnieje moc kreacji oraz intuicji. Jeśli chcemy mieć dostęp do tych uczuć i zarażać nimi innych ludzi, jeśli pragniemy inspirować, poruszać i przemawiać do innych swoją pracą, być bardziej wiarygodnymi i ugruntowanymi w tym, co robimy, to włączenie serca jest sprawą pierwszorzędną.

O ile przyjemniej kupować chleb pieczony w piekarni, gdzie od pokoleń z pietyzmem przestrzega się tradycyjnych receptur, a praca stanowi dla piekarza źródło satysfakcji i spełnienia. Czyż nie darzymy szacunkiem i sentymentem tych nauczycieli, którzy kochali swoją pracę, bo dla nas ona również nabierała wtedy większego znaczenia? Jak inny stosunek mamy do rzeczy, które wypluła bezosobowa maszyna produkcyjna od jedynego w swoim rodzaju rękodzieła, naznaczonego pasją, dobrą intencją i czystą radością tworzenia.

Być artystą…

Można być artystą w każdej dziedzinie, kluczem jest podejście do tego, co robimy i charakter relacji nawiązanej z odbiorcami naszego dzieła/usług. Jeśli będzie to jedynie czysta transakcja, interes, beznamiętna wymiana, to zostanie szybko zapomniana, zaspokoi jedynie podstawowe potrzeby i szybko zrodzi poczucie braku, potrzebę kompensacji.

Tak jak posiłek może być tanią, byle jaką przekąską zaspakajającą głód na krótko i równie szybko ulegającą zapomnieniu lub też wykwintną ucztą, która zachwyca walorami smaku, zapachu i wyglądu pozostawiając niezapomniane wrażenie i ochotę na więcej. Gdzie chętniej wrócimy: czy tam, gdzie obsługują nas błyskawicznie, lecz bezosobowo, czy tam, gdzie wyczuwa się nastrój, klimat, włożone serce, zaangażowanie, uważność i pasję?

Otworzyć serce…

Otworzyć serce nie jest łatwym i szybkim procesem, który przebiega wedle określonych procedur. Szczególnie jeśli mamy za sobą lata treningu w zamykaniu siebie i zamrażaniu emocji oraz kultywowaniu sfery intelektualnej jako jedynej słusznej i bezpiecznej strategii funkcjonowania.

Można jednak stworzyć odpowiednie, sprzyjające warunki dla serca, by zaczęło się wreszcie otwierać, czuć, mówić i oddziaływać. Ten niezwykły proces wart jest każdego zachodu, bo czyni życie pełniejszym i piękniejszym oraz pomaga czerpać z nieograniczonego potencjału i możliwości, jakie oferują ludzkie emocje i więzi. Warto otworzyć serce, bo to jedyna możliwa droga do innych serc.

 A jak to zrobić? Zapraszam na warsztat „Inteligencja serca w relacjach.” Poćwicz i rozwiń inteligencję serca. W końcu otwarty umysł otwiera serca!

 

Dominika Borowska-Stasica

Psycholog, coach, terapeuta i trener at BiznesTUBE Sp. z o.o.
Pracuje metodą coachingu indywidualnego i grupowego nad osiąganiem pełni - możliwości, zasobów i potencjału. Ceni sobie autentyczność, relacyjność i kreatywność, w wolnym czasie praktykuje medytację i świadome oddychanie. Interesuje się ekspresją siebie poprzez taniec, ruch i tworzenie mandali.

Latest posts by Dominika Borowska-Stasica (see all)

Listy do Inwestorów:

Zapisz się na newsletter, a bezpośrednio na swoją skrzynkę mailową otrzymasz listy do Inwestorów. Znajdziesz w nich m.in.: mnóstwo inspiracji i motywacji, artykuły eksperckie pisane przez inwestorów-praktyków, rabat na wiedzę i wiele więcej! Zapraszam :)

Dziękuję za zapis :)

Prześlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This