Nieruchomości vs papiery wartościowe

nieruchomosci-gielda* ten wpis jest kontynuacją wpisu 4 klasy aktywów – co warto wiedzieć

* * *

Dziś skupimy się i przeanalizujemy podstawowe aspekty inwestowania w nieruchomości i papiery wartościowe. Weźmiemy pod uwagę raczej typowe przypadki, z którymi może mieć do czynienia początkujący inwestor.

Wiedza.

Jaka dużej wiedzy i jak wiele czasu potrzebujemy, by zacząć inwestować w nieruchomości oraz papiery wartościowe? W moim odczuciu te pierwsze są ciut łatwiejsze „do ogarnięcia” na początek. Krótki kurs, 2-3 pozycje literaturowe, rozmowa z praktykiem i możesz zaczynać. Inwestowanie w papiery wartościowe wymaga zdecydowanie więcej wiedzy, z uwagi na pewne techniczne aspekty, zmieniający się rynek oraz różnorodne papiery, w które możesz inwestować. Na pewno warto poświęcić czas w kurs, poćwiczyć na koncie demo, przeczytać kilka książek (psychologia, inwestowanie techniczne i fundamentalne, to tematy, z którymi koniecznie musisz się zapoznać).

Rozpoczęcie działań.

Zarówno na rynku nieruchomości jak i rynku papierów wartościowych nie jest to trudne. Przy nieruchomościach pewnie zajmie Ci więcej czasu domknięcie pierwszej inwestycji, ale nie ma jakiś szczególnych barier wejścia (może poza finansami i zdecydowaniem). Papiery wartościowe wymagają założenia konta inwestorskiego, dopełnienia kilku formalność z tym związanych, zasilenia go gotówką i… ZACZYNASZ!

Kapitał na start.

Akcje niektórych spółek notowanych na GPW (Giełda Papierów Wartościowych) kupisz już nawet za kilka czy kilkanaście groszy, natomiast rynek Forex to inwestowanie z dużą dźwignią finansową. Czy dużo kapitału potrzeba by zacząć? Raczej niewiele, a w porównaniu do nieruchomości – prawie nic 🙂 Inwestowanie w nieruchomości jest wymagające pod względem finansowym i nawet jak kupowałam mieszkanie z zerowym wkładem własnym (LTV 100%), to potrzebny był kapitał na opłaty około-kredytowe, notarialne czy dla pośrednika.

Płynność inwestycji (czyli łatwość zbycia).

Nie oszukujmy się, proces sprzedaży nieruchomości bywa czasochłonny – szczególnie przygotowanie do tego ostatecznego momentu: podpisania umowy przyrzeczonej u notariusza. Gdy nie będziesz zbyt elastyczny w kontekście negocjacji cenowych, Twoja nieruchomość jest specyficzna (np. co do nietypowej aranżacji) lub jej położenie mało atrakcyjne, to pozbycie się jej może trwać, trwać i trwać… Papiery wartościowe są płynne – możesz obracać nimi nawet w ciągu kilku sekund: kupno – sprzedaż, kupno – sprzedaż…

Potencjalne zyski.

Zarówno papiery wartościowe jak i nieruchomości możesz kupować i sprzedawać (osiągając zyski kapitałowe) jak i trzymać, by generować przepływy pieniężne (akcje dywidendowe w przypadku papierów wartościowych albo wynajem, gdy mowa o nieruchomościach). O jakich zyskach mowa? Czy są one duże, czy małe? Oczywiście to zależy o jakich papierach mowa, jakie nieruchomości mamy na myśli oraz od horyzontu inwestycji. W moim odczuciu – by jakoś się do tego odnieść – z uwagi na płynność, większe zyski w tym samym czasie łatwiej osiągnąć na papierach wartościowych niż nieruchomościach (mam tu na myśli zyski kapitałowe).

Horyzont czasowy.

Trochę wspominałam o tym w poprzednim punkcje: z reguły nieruchomości są inwestycją długoterminową (pięć i więcej lat, jeśli nie zależy nam na zyskach kapitałowych), natomiast papiery wartościowe kupuje się i sprzedaje z zyskiem raczej w krótkim horyzoncie czasowym (przy niektórych papierach obrót nimi trwa nawet mniej niż minutę).

Ubezpieczenie inwestycji.

Profesjonalni inwestorzy poza kwotą, którą mają zainwestować, pytają także o możliwość ubezpieczenia danej inwestycji, jeśli coś „pójdzie nie tak”. Chodzi im o zabezpieczenie swojego kapitału. Gdy przedmiotem inwestycji są nieruchomości, ubezpieczenie jej jest proste (a wręcz obowiązkowe w określonym zakresie, gdy posiłkujemy się kredytem hipotecznym). Ubezpieczenie niektórych papierów wartościowych też jest możliwe – poza akcjami danej firmy, można kupić opcję ich kupna lub sprzedaży, a nawet zastosować krótką sprzedaż. Na czym to dokładnie polega dowiesz się na kursie na zamożność (spotkanie dotyczące papierów wartościowych).

Ryzyko.

Jest takie przekonanie, że najbardziej ryzykownym ogniwem w całym łańcuchu inwestycyjnym jest sam inwestor. Dlaczego? Targają nim emocje, a to może powodować nieprzewidywalne zachowania – a te są mocno ryzykowne, gdy mamy plan i się go trzymamy. Co do przedmiotu inwestycji w moim odczuciu papiery wartościowe są zdecydowanie bardziej ryzykownymi instrumentami niż nieruchomości. Ryzyko zmniejsza kontrola inwestycji. Zastanówmy się, gdzie jest ona większa? Nieruchomości – szczególnie, gdy inwestujemy w nie indywidualnie – kontrolujemy w 100%. A papiery wartościowe? Jaki mamy wpływ na wartość akcji spółek czy jednostek funduszy inwestycyjnych? Nie chcę Cię martwić, ale jeśli nie zasiadasz w zarządzie firmy albo nie zarządzasz danym funduszem – Twój wpływ spada do zera…

Reasumując – w co lepiej inwestować? Czy któraś z analizowanych inwestycji jest lepsza lub gorsza? Osobiście uważam, że zarówno papiery wartościowe jak i nieruchomości mają swój potencjał, dlatego inwestuję zarówno w jedne jak i drugie, mając różne oczekiwania co do nich. I nie myślę tutaj tylko o potencjalnych zyskach, ale również o horyzoncie inwestycyjnym, zaangażowanym kapitale, płynności… Bardziej skupiam się na nieruchomościach niż papierach wartościowych, ale radzę sobie zarówno na jednym jak i drugim rynku 🙂

Powodzenia w inwestowaniu:)

Sylwia Bednarek
Obserwuj

Sylwia Bednarek

Specjalistka od inwestowania na rynkach alternatywnych, a zwłaszcza w nieruchomości at BiznesTUBE Sp. z o.o.
Jestem inwestorem, przedsiębiorcą, trenerem i edukatorem. Szkolę z możliwości pomnażania kapitału, ze szczególnym uwzględnieniem inwestowania w nieruchomości, a także w zakresie szeroko pojętej przedsiębiorczości. Mój warsztat obejmuje praktyczną wiedzę, doświadczenie i motywację w poruszanych tematach. Interesują mnie tematy związane z rozwojem osobistym, biznesem i finansami. Motto, którym kieruję się w życiu to słowa Briana Tracy’ego: "Każdego dnia powinieneś uczyć się i rozwijać."Możesz znaleźć mnie na: Facebook i LinkedIn.
Sylwia Bednarek
Obserwuj

Listy do Inwestorów:

Zapisz się na newsletter, a bezpośrednio na swoją skrzynkę mailową otrzymasz listy do Inwestorów. Znajdziesz w nich m.in.: mnóstwo inspiracji i motywacji, artykuły eksperckie pisane przez inwestorów-praktyków, rabat na wiedzę i wiele więcej! Zapraszam :)

Dziękuję za zapis :)

4 komentarze

  1. Wielkie dzięki za porównanie inwestowania w nieruchomości i na giełdzie. Szukałem informacji o nieruchomościach i one na ten moment są ciekawsze dla mnie. Gratuluję radzenia sobie na różnych rynkach.

    Odpowiedz
    • Dziękuję i zapraszam do poczytania o nieruchomościach w kontekście biznesów jak i kruszców 🙂

      Odpowiedz
  2. Papiery to zawsze ryzyko, a nieruchomości raczej nie, tym bardziej jeśli te nieruchomości są kupowane w okresach kiepskich wycen, wystarczy zerknąć na to, jakie te wyceny ma aktualnie JARTOM. Kosmos.

    Odpowiedz
    • Dziękuję za komentarz 🙂
      Czy zawsze ryzyko? Są pewne mechanizmy, aby i w papierach „nie popłynąć”, ale nieruchomości zdecydowanie więcej możliwości co do zabezpieczeń mają 🙂

      Odpowiedz

Prześlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This