Nieruchomości vs biznesy

nieruchomosci-biznes

* ten wpis jest kontynuacją wpisu 4 klasy aktywów – co warto wiedzieć

* * *

Przed nami kolejne porównanie: nieruchomości czy biznesy? Oczywiście można i to i to – połączyć jedno z drugim. Bo czym są firmy deweloperskie czy zarządzające, pośrednicy w obrocie nieruchomościami, itd.? Są to biznesy, których działalność związana jest z nieruchomościami. Jedna nieruchomość pod wynajem nie oznacza, że musisz założyć firmę w tym temacie, ale posiadając już  2 czy 3 mieszkania na pewno warto to rozważyć 🙂

Ale ja nie o tym: nieruchomości kontra własne biznesy – zaczynamy?

Wiedza.

Nieruchomości – jako inwestycja – wymagają zdecydowanie mniej wiedzy w porównaniu z biznesami, szczególnie, gdy mowa o własnym biznesie. Może jednoosobowa działalność gospodarcza nie jest tak skomplikowana jak spółki handlowe (np. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością), to i tak potrzebujesz wiele różnych informacji. W dużej mierze zależy to od rodzaju prowadzonej działalności, zasięgu oraz formy. Marketing i sprzedaż, prawo (pracy, związane z ochroną produktów czy konsumentami), finanse… to tylko niektóre dziedziny niezbędne do stworzenia dobrze prosperującej firmy. Ale jeszcze ważniejsi będą ludzie – inwestorzy, współpracownicy, specjaliści, klienci. Inwestowanie w cudzy biznes jest mniej wymagające i ogranicza się głównie do posiadania odpowiedniego kapitału, ale to także dość obszerny temat…

Rozpoczęcie działań.

Trudne nie jest, ale i to i to wymaga czasu. Od znalezienia do zakupu mojej pierwszej nieruchomości minęło kilka tygodni (posiłkowałam się kredytem hipotecznym i to wydłużyło ten proces). Założenie JDG (jednoosobowa działalność gospodarcza) przy posiadaniu konta w ePUAP i mając przygotowane potrzebne dane – max 30 min. Trochę więcej „zachodu” będzie przy zakładaniu spółki handlowej – prawnik, notariusz, oczekiwanie na wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Bez względu na formę działalności, niektóre usługi będą wymagały specjalnych zezwoleń czy koncesji.

Kapitał na start.

Inwestując w nieruchomości za gotówkę – potrzebny kapitał jest spory (nieruchomość plus koszty około zakupowe, np. notariusz, podatek od czynności cywilno-prawnych, pośrednik). Biznes? Bardziej niż gotówki wymaga Twojego czasu i zaangażowania. Jeśli zakładasz JDG, a nie chcesz być tzw. vatowcem – Twoje koszty finansowe to 0 zł. Inne zasady obowiązują dla spółek handlowych. Pamiętaj, że własny biznes to także stałe koszty comiesięczne, np. wynajęcie biura, usługi księgowe, składki na ZUS, zaliczki na podatek do Urzędu Skarbowego, pensje pracowników, itd.

Płynność inwestycji (czyli łatwość zbycia).

Zarówno nieruchomości jak i dobrze prosperującą firmę (byle nie JDG) możesz sprzedać. Szczerze? Zdecydowanie łatwiej powinno być z upłynnieniem nieruchomości, natomiast co do biznesu – możesz pomyśleć o zbyciu swoich udziałów. Licz się z tym, że w obu przypadkach będą to procesy: od znalezienia potencjalnych nabywców, uregulowaniu aspektów prawno-technicznych, negocjacji cenowych po finalizację(sprzedaż).

Potencjalne zyski.

Najkrócej jak się da – dobrze prosperujący i duży biznes to nieograniczone zyski. Im lepsza kondycja firmy, tym więcej możesz zarabiać jako właściciel-inwestor. A nieruchomości? Jak policzysz ROI, gdy Twój wkład w inwestycję wynosił 0 zł (pieniądze były pożyczone), a po odliczeniu miesięcznych kosztów  i tak wychodzisz na plusie, oznacza to nie mniej ni więcej tylko NIESKOŃCZONY ZWROT Z IWESTYCJI. To jeśli mowa o przepływie pieniężnym. Zyski kapitałowe będą zależały od wielkości nieruchomości i Twojego wkładu, podobnie z biznesem – będzie liczyła się jego wartość obecna oraz to, ile do tej pory w niego włożyłeś. Zyski kapitałowe to cena sprzedaży pomniejszona o cenę kupna i inne koszty, ponoszone przez czas użytkowania / korzystania z danego aktywa.

Horyzont czasowy.

Różni inwestorzy – różna perspektywa czasowa. W moim odczuciu: jeśli liczysz na przepływy pieniężne, przygotuj się na inwestycje długoterminowe (mowa o nieruchomościach, ale bardziej o biznesach, które wymagają m.in. czasu i odpowiedniej kadry zarządzającej, by przerodzić się w dobrze prosperujące przedsiębiorstwa).

Ubezpieczenie inwestycji.

Dla nieruchomości jest to m.in. ubezpieczenie od różnych zdarzeń (pożar, zalanie, kradzież, itp.), ale dla biznesu nie jest to już tak bardzo oczywiste. Możesz zabezpieczyć kradzież pomysłu na Twój produkt, czy tez Twój prywatny majątek w przypadku bankructwa (zapoznaj się z korzyściami różnych form prowadzenia działalności). Jako inwestor w czyjś biznes – to co możesz stracić, to włożony kapitał (ewentualnie zdrowie czy reputację, jeśli zarządzający są nieodpowiedzialnymi ludźmi – ale to już inna historia…)

Ryzyko.

Uważam, że własny biznes może stanowić bardziej ryzykowną inwestycję, jeśli nie wiesz, co robisz. Firma wymaga zaangażowania, Twojego czasu i uwagi. No i nie jesteś w stanie bezpośrednio ubezpieczyć się przed utratą zainwestowanego kapitału. Pod tym względem nieruchomości są mniej wymagające… i mniej ryzykowne!

I co sądzisz? W co zainwestujesz chętniej? Jeśli chcesz znać moje zdanie, to powiem tak: nieruchomości są łatwiejszym aktywem niż biznes, ale osobiście zdecydowałam się na jedno i drugie. Jestem aktywnym współwłaścicielem BiznesTUBE Sp. z o.o. oraz udziałowcem w firmie z branży rachunkowej i eventowej. Nieruchomości „robię przy okazji”, a blog inwestujesobie.pl to jedna z aktywności, której podjęłam się jako inwestor i trener w tej branży 🙂

Powodzenia w inwestowaniu:)

Obserwuj

Sylwia Bednarek

Specjalistka od inwestowania na rynkach alternatywnych, a zwłaszcza w nieruchomości at BiznesTUBE Sp. z o.o.
Jestem inwestorem, przedsiębiorcą, trenerem i edukatorem. Szkolę z możliwości pomnażania kapitału, ze szczególnym uwzględnieniem inwestowania w nieruchomości, a także w zakresie szeroko pojętej przedsiębiorczości. Mój warsztat obejmuje praktyczną wiedzę, doświadczenie i motywację w poruszanych tematach. Interesują mnie tematy związane z rozwojem osobistym, biznesem i finansami. Motto, którym kieruję się w życiu to słowa Briana Tracy’ego: "Każdego dnia powinieneś uczyć się i rozwijać."Możesz znaleźć mnie na: Facebook i LinkedIn.
Obserwuj

Listy do Inwestorów:

Zapisz się na newsletter, a bezpośrednio na swoją skrzynkę mailową otrzymasz listy do Inwestorów. Znajdziesz w nich m.in.: mnóstwo inspiracji i motywacji, artykuły eksperckie pisane przez inwestorów-praktyków, rabat na wiedzę i wiele więcej! Zapraszam :)

Dziękuję za zapis :)

2 komentarze

  1. ciekawe porównanie p. Sylwio. To, co mi się podoba zarówno w inwestowaniu w nieruchomości, jak i w biznes, to fakt, że ma się wpływ na prawie każdy aspekt tej inwestycji. Oczywiście mam tu na myśli własny biznes, czy własną, bezpośrednio zarządzaną nieruchomość. W biznesach typu marketing sieciowy jest jak dla mnie ogromny minus – mogą zmienić zasady w trakcie gry i nic z tym nie można zrobić…

    Odpowiedz
    • Dziękuję za komentarz 🙂
      Co do MLM’ów (marketingów sieciowych), niestety nie do końca jest to tradycyjny biznes, nasza firma (chyba, że taki MLM założyliśmy). MLM porównałabym raczej do franczyzny, a pewnie zdaje sobie Pani sprawę, że tam panują inne zasady 🙂

      Odpowiedz

Prześlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This